Agresywne/reaktywne zachowanie psa

Jak zareagować, kiedy pies warczy?
Balto&Ola
Posty: 4
Rejestracja: 25 lip 2018, 17:53
Imię psa: Balto

Agresywne/reaktywne zachowanie psa

Post autor: Balto&Ola » 25 lip 2018, 18:12

Dzien dobry!

Z gory przepraszam za pisownie- niestety moja klawiatura nie ma znakow polskich. Jestem wlascicielka 7-letniego psa rasy welsh corgi pembroke o imieniu Balto. Balto ogolnie jest psem pogodnym i spokojnym, w okolicy w ktorej mieszkamy ma troche psich znajomych (niestety czesc z nich widuje rzadko). Chodzil tez do psiego przedszkola. Z dodatkowych informacji- ma dysplazje stawow biodrowych.

Balto jest reaktywny na smyczy (zdarza sie, ze i bez) jezeli chodzi o kontakty z innymi psami. Warczy i rzuca sie na widok wiekszosci obcych psow, ktore spotykamy na spacerach. W naszej okolicy nie ma duzo psow, wiec zdarza sie, ze dlugi czas nie spotykamy nikogo na spacerze. Na zaczepki innych psow zawsze odpowiada. Na niektore psy rzuca sie i "odstrasza" z daleka. Na niektore wgapia sie i zdaje sie miec ochote do nich podejsc, ale kiedy dochodzi do spotkania, w 90% przypadkow odgania drugiego psa. Zawsze akceptuje szczeniaki. Jezeli obcego psa akceptuje "z bliska", zwykle jest to albo suczka albo wykastrowany samiec. Lubi tez wszystkie psy, ktore poznal kiedy byl szczeniakiem. Staram sie szkolic Balto codziennie i wymyslac utrudnienia dla komend, ktore juz opanowal. Niestety, poniewaz nie widujemy duzo psow (poza spotkaniami z trenerem) Balto nie ma okazji duzo cwiczyc w obecnsci innych psow kiedy jest na spacerze.

Bylismy na konsultacjach u wielu trenerow, i w Polsce i za grancia (gdzie mieszkamy). Z jednym trenerem chodzilismy na dlugie spacery w lesie w towarzystwie kilku psow (bez smyczy) i wszystko bylo ok. Obecnie rowniez uczeszczamy na kurs dla psow reaktywnych. I tutaj mam pytanie. Na tych spotkaniach Balto zachowuje sie idealnie. Ignoruje inne psy, patrzy na mnie i reaguje na komendy. Jednak, na spacerach trudno nam o podobny rezultat. Z czego to moze wynikac?

Z gory dziekuje za pomoc i jakiekolwiek wskazowki.

czarnepotwory
Ekspert
Posty: 329
Rejestracja: 08 lut 2017, 19:00
Imię psa: Kluska, Gofer

Re: Agresywne/reaktywne zachowanie psa

Post autor: czarnepotwory » 25 lip 2018, 21:22

Też po swoim psie widzę, że - przynajmniej w przypadku dobrze poprowadzonego szkolenia - kontekst treningu i kontekst spacerów dnia codziennego to dwie różne bajki. Moja teoria jest taka, że - przynajmniej w naszym przypadku - istotne jest to, że w czasie treningu inne psy też są zajęte treningiem, nie interesują się moim psem i mój pies to doskonale wie. Więc jego napięcie związane z bliskością obcych psów opada. On po prostu wie, że zasady panujące na treningu są takie, że żaden pies do niego nie podejdzie, więc stres jest mniejszy.

Zwłaszcza w ostatnim czasie po swoim Goferzaku widzę, że pozornie zupełnie niespektakularne działania mogą dać zaskakująco dobre efekty - i potem w zasadzie nie wiadomo kiedy i jak to się stało. A te niespektakularne działania polegają zasadniczo na tym, żeby wyraźnie pokazywać psu, że troskę o jego bezpieczeństwo przejmuje opiekun. I że bezpośrednia interakcja z obcym psem, który pojawił się w polu widzenia nie jest konieczna, bo zawsze można odejść. Jeśli chodzi o konkrety, to następujące rzeczy przychodzą mi do głowy; niepozwalanie, żeby obce psy podchodziły do Twojego psa, kiedy jest na smyczy (oddzielasz własnego psa ciałem od potencjalnego natręta i taką frontalną postawą go odsyłasz od Was), przy mijance oddzielanie własnego psa ciałem od psa mijanego, mijanie go po łuku i zwiększanie dystansu. Spacery w lesie bez smyczy są ok. - bo bez smyczy pies zawsze może odejść, a poza tym wspólne eksplorowanie terenu jest takim fajnym niekonfrontacyjnym rodzajem bycia psów razem. Natomiast raczej unikałabym tzw. zabaw z psami obcymi - w rzeczywistości psy, podobnie jak ludzie, bawią się ze swoimi kumplami, natomiast w przypadku psów, które się zbyt dobrze nie znają te tzw. zabawy to często raczej ustawki i mogą wiązać się dla psa z dużym stresem.

Balto&Ola
Posty: 4
Rejestracja: 25 lip 2018, 17:53
Imię psa: Balto

Re: Agresywne/reaktywne zachowanie psa

Post autor: Balto&Ola » 26 lip 2018, 9:49

Dziekuje za odpowiedz! Kiedy widzimy obce psy z reguly staram sie mojego rozproszyc np. wachaniem albo rzucam mu kilka smakolykow na ziemie. Jedna rzecz, ktora mnie zastanawia to dlaczego czasami ciagnie do innych psow, skoro pozniej takie spotkanie zwykle konczy sie negatywnie. Wpatruje sie w nie, kladzie sie na ziemii.

Przytocze jeszcze jedna sytuacje. Poznalismy Balto z suczka znajomych. Pierwsze spotkanie bylo na smyczy i Balto zareagowal tak jak zwykle: szarpnal do przodu i warczal. Sunia odeszla, ale psy kontynuowaly spacer razem (najpierw Balto na smyczy). Pozniej zostal spuszczony i biegal spokojnie, raczej ignorujac sunie, ale nawet kiedy znajdowaly sie obok siebie wszystko bylo ok. Czy moze by tak, ze taki krotki kontakt na smyczy bywa dla niego zbyt intensywny?

czarnepotwory
Ekspert
Posty: 329
Rejestracja: 08 lut 2017, 19:00
Imię psa: Kluska, Gofer

Re: Agresywne/reaktywne zachowanie psa

Post autor: czarnepotwory » 27 lip 2018, 12:19

odwracanie uwagi psa smakołykami niekoniecznie musi być najlepszym rozwiązaniem - bo pies wtedy nie uczy się radzenia sobie z problemem, a tylko chwilowo odwraca od niego uwagę na rzecz czegoś innego. Natomiast całkiem fajne rezultaty może dawać chwalenie psa za samodzielny wybór jakiejkolwiek innej strategii niż wypyszczenie do obcego psa - np. za samodzielny wybór węszenia. tylko żeby pies miał szansę dokonać takiego wyboru, trzeba dbać o odpowiedni dystans.

Moja obserwacja Gofera wskazuje, że ciągnięcie do innych psów wcale nie musi oznaczać, że nasz pies "lubi inne pieski albo ludzi". Czasem jest to takie zachowanie kontrolujące - na zasadzie "ponieważ obawiam się tego gościa, to lepiej od razu spróbuję objąć kontrolę nad sytuacją". Czasem psa trzeba nauczyć, że dobrą strategią może być ignorowanie.

Zdecydowanie kontakt na smyczy, zapewne połączony z mniej lub bardziej frontalnym podejściem psów do siebie wiąże się dla psiaka o ograniczonych kompetencjach społecznych z dużym stresem. Natomiast wspólne maszerowanie w tym samym kierunku, gdzie każdy pies zajmuje się eksploracją terenu i nie musi koncentrować się na tym drugim, jest zdecydowanie lepszą formą wzajemnego kontaktu - lepszą, bo obarczoną mniejszym stresem i mniejszym potencjałem konfrontacyjnym.

Balto&Ola
Posty: 4
Rejestracja: 25 lip 2018, 17:53
Imię psa: Balto

Re: Agresywne/reaktywne zachowanie psa

Post autor: Balto&Ola » 27 lip 2018, 13:18

W takim razie postaram sie cwiczyc takie ignorowanie innych psow (z wlasnej woli). Rozpraszanie smakolykami stosuje glownie wtedy kiedy wiem, ze Balto nie bedzie mogl spokojnie przejsc obok psa (np. waskie przejscie). Kiedy widzimy psa z daleka, cwiczymy skupianie uwagi (spontaniczne albo reakcja na imie). Niestety, nie kontroluje tych innych psow (ktore zwykle sa bez smyczy), wiec musze uwazac, zeby nie podbiegly zbyt blisko. Nie mamy gdzie (z wyjatkiem treningow, na ktorych jak mowilam Balto zachowuje sie idealnie) cwiczyc z psami na kontrolowanym dystansie. Postaram sie wybrac sie z Balto gdzies gdzie bedzie mogl poobserwowac psy z daleka.

Dziekuje za pomoc jeszcze raz!

czarnepotwory
Ekspert
Posty: 329
Rejestracja: 08 lut 2017, 19:00
Imię psa: Kluska, Gofer

Re: Agresywne/reaktywne zachowanie psa

Post autor: czarnepotwory » 27 lip 2018, 14:37

Warto też popracować nad tym, że gdy obcy pies próbuje podbiec do Twojego, bierzesz psa za siebie, a sama stajesz w takiej frontalnej zdecydowanej postawie naprzeciw tego podbiegacza i tym sposobem odsyłasz go od Was. Im większy dystans, tym łatwiej w ten sposób obcego psa zniechęcić do podejścia. A swojemu psiakowi w ten sposób czytelnie pokażesz, że to Ty pilnujesz jego bezpieczeństwa, kiedy jest na smyczy i on już nie musi się tym stresować.

Ja miałam taki kłopot przez długi czas, że Gofer nie bardzo dawał się w ten sposób zasłonić. Ale ostatnio całkiem fajnie to zaczęło wychodzić. Dla mnie to nadal trochę czary-mary, ale po Goferzaku widzę, że naprawdę pokazywanie psu, iż obroną jego cennego futerka zajmuje się kto inny i on już nie musi, naprawdę w pewnym momencie na potęgę zaczyna działać.

Balto&Ola
Posty: 4
Rejestracja: 25 lip 2018, 17:53
Imię psa: Balto

Re: Agresywne/reaktywne zachowanie psa

Post autor: Balto&Ola » 27 lip 2018, 14:49

To bede probowac! Balto tez sie zawsze wyciaga do przodu, ale moze rzeczywiscie z czasem zadziala. Ogolnie to tu gdzie mieszkam, Balto da sie calkiem niezle kontrolowac przez to, ze nie ma tu duzo psow, a niektorzy to wszystkie psy (lacznie z moim) omijaja szerokim lukiem. Tutaj naszym najwiekszym problemem jest mijanie psow na ulicy (na smyczy). W kazdym razie, bedziemy nad tym pracowac.

Co roku jezdzimy do Polski z Balto (do rodziny), dokladnie do Warszawy. Tam juz jest gorzej. Strasznie duzo psow, i w dodatku wiele z nich biega samopas.

ODPOWIEDZ