Nowy pies warczy na psa rezydenta

Jak zareagować, kiedy pies warczy?
JagodaTofuMisiaiDzid
Posty: 1
Rejestracja: 23 wrz 2020, 11:17
Imię psa: Misia

Nowy pies warczy na psa rezydenta

Post autor: JagodaTofuMisiaiDzid » 23 wrz 2020, 11:23

Cześć, zaadoptowaliśmy wczoraj pieska ze schroniska. Jestem wolontariuszką, więc do pieska przychodziłam z całej rodziny tylko ja. Tofulek już bardzo się do mnie przywiązał, wszędzie za mną chodzi (dosłownie wszędzie haha) no i powstał problem. Moja misia, która jest z nami prawie 5 lat jest typem psa niepokojącego się ale mimo wszystko ustępującym. Tofu zaczął na nią agresywnie warczeć kiedy chce wejść do mojego pokoju wtedy kiedy ja w nim jestem a on razem ze mną. Nawet nie tylko na Misię, na innych członków rodziny też warczy kiedy się zbliżają do mojego pokoju. Wypraszam go wtedy z pokoju i wpuszczam Misię. Ale czy to podziała w końcu czy mam coś innego zrobić?

czarnepotwory
Ekspert
Posty: 336
Rejestracja: 08 lut 2017, 19:00
Imię psa: Kluska, Gofer

Re: Nowy pies warczy na psa rezydenta

Post autor: czarnepotwory » 02 paź 2020, 10:28

Warto pokazywać psu, że dobre rzeczy dzieją się, kiedy zbliża się drugi pies czy inni członkowie rodziny - czyli nagradzać Tofu za spokojne zachowanie, kiedy zbliża się Misia czy inni członkowie rodziny. Trzeba tu jednak pracować stopniowo i pamiętać o zachowaniu odpowiedniego dystansu - zaczynasz pracę z nagradzaniem w taki sposób, że drugi pies czy inni członkowie rodziny zbliżają się do Tofu na taki dystans, który jest jeszcze dla niego komfortowy, przy którym jeszcze się nie spina. Warto też dołożyć wszelkich starań, żeby obu psom zapewnić maksymalne poczucie bezpieczeństwa: czyli każdy pies ma swoją prywatną przestrzeń, własne miejsce, które jest jego azylem i nikt go tam nie niepokoi, unikanie spotkań w ciasnych przestrzeniach, w przypadku obu psów nauka odsyłania na miejsce (żebyś mogła sprawnie zarządzać tym, co się między psami i między psami a Tobą dzieje). W przypadku innych członków rodziny zwróć uwagę na to, żeby w procesie wzajemnego poznawania się zostawili jak najwięcej inicjatywy psu - lepiej np. ukucnąć do psa bokiem i poczekać, aż podejdzie i obwącha, niż samemu pchać się z rękami wyciągniętymi do głaskania (bo to może być odbierane przez psa jako zagrożenie). I generalnie trzeba mu dać czas - proces adaptacji w nowym domu musi potrwać, zanim pies poczuje się w nowym miejscu naprawdę bezpiecznie, muszą minąć raczej miesiące niż dni. Ale oczywiście na każdą próbę bronienia Ciebie przed innymi jak cennego zasobu, należy reagować tak, jak to robisz - spokojnie go wypraszając. W ten sposób pokazujesz mu, że to nie działa, a tak naprawdę jest przeciwskuteczne - pies traci to, czego chciał bronić. Powodzenia i cierpliwości!

ODPOWIEDZ