Żywienie psa nadpobudliwego

Dział o żywieniu naszych psów, miejsce na wymianę poglądów o różnych rodzajach diet, rozmowę o ich plusach i minusach.
Tomasz Barczak

Żywienie psa nadpobudliwego

Post autor: Tomasz Barczak » 28 mar 2017, 12:42

Witam,
czy ktoś z Was ma do czynienia z psem nadpobudliwym?
Z tego co wiem, to dla psów z tego typu tendencjami wskazana jest niskobiałkowa karma.
Czy ktoś z Was miał/ma takie doświadczenia?
Czy ktoś może coś polecić?

Viktoria
Posty: 25
Rejestracja: 10 lut 2017, 18:33

Re: Żywienie psa nadpobudliwego

Post autor: Viktoria » 03 kwie 2017, 12:07

Szczególnie się w ten temat nie zagłębiałam, ale niedobory pewnych substancji odżywczych też mogą działać negatywnie na zachowanie psa. Tryptofan, który jest prekursorem serotoniny znajduje się w większych ilościach w mięsie surowym ( bardzo mało jest go w jagnięcinie ) , a ma on pozytywny wpływ przy pracy nad problemami z zachowaniem. Jeśli chodzi o żywienie to to co bym polecała to raw ( barf), najbardziej odżywcza dieta bogata także w tryptofan. Pies może mieć więcej energii przez to że dieta taka jest łatwo strawna i dobrze przyswajalna, ale nie sądze żeby to mogło pogorszyć zachowanie.
Analogicznie tak ja to wygląda u nas - jedząc mało wartościowe jedzenie, czujemy się rozdrażnieni, przemęczeni. Na zdrowej diecie mamy więcej energii, ale jest to pozytywne :)
Nie wiem jak się będzie miało do tego obniżanie wartości białka w diecie, ale powyżej to tylko takie moje przemyślenia ;)
Dodatkowo na barfie fajnym dodatkiem są mięsne kości, która zajmują psa i pozwalają się wyciszyć :)

Ala od Jazza
Ekspert
Posty: 314
Rejestracja: 08 lut 2017, 13:23
Imię psa: Jazz i Cliff

Re: Żywienie psa nadpobudliwego

Post autor: Ala od Jazza » 03 kwie 2017, 22:42

Dokładnie, jak pisze Viktoria - głównie chodzi o serotoninę.
Dlatego albo dobrze skomponowany BARF, a jak nie chcesz się pakować w surowiznę (choć osobiście bardzo polecam ;) ), to karmy suche bezzbożowe koniecznie. Jest ich trochę - Acana, Orijen, Taste of Wild, Bosch No Grain, itp. Na Zooplus. pl jest cała masa, są też wszystkie składy wypisane i można zobaczyć.

Jak już masz kupować ze zbożami, to unikaj kukurydzy w karmie, ponieważ ona ma dużo tyrozyny, która "kradnie" tryptofanowi witaminę B6, co z kolei powoduje, że nie powstaje w organizmie serotonina.

Co do doświadczenia, to oba moje psy były i są nadpobudliwe (tzn, jednego wyprowadziłam na prostą i wyciszyłam, drugi nadal jest "troszkę bardziej", bo już na starcie miał trudniej i obecne warunki mocno nie sprzyjają jego wyciszeniu na takim poziomie, który by mnie satysfakcjonował - choć odkąd zaczęliśmy ćwiczenia jest o niebo lepiej!)

Sybla
Ekspert
Posty: 182
Rejestracja: 10 lut 2017, 15:13
Lokalizacja: Ostrołęka
Imię psa: DonDon

Re: Żywienie psa nadpobudliwego

Post autor: Sybla » 07 cze 2017, 21:44

Ciekawe jest to, co piszecie. Dotąd się nie zastanawiałam nad wpływem żywienia na zachowanie psa, chociaż to przecież dość logiczne, że związek jest.
Natomiast widzę różnice między psami na karmach gotowych a psem na barfie. Karmy były trawione długo, pies (psy, bo niejednego karmiłam gotowcami) po jedzeniu był ospały i ociężały, niechętnie współpracował. Młody na surowiźnie jest wyraźnie aktywniejszy, jednak nie nadaktywny, czyli jeśli działamy, to na full, a jeśli nie - odpoczywamy. I nie ma problemu z jakąś większą aktywnością po jedzeniu, oczywiście staram się żeby chciaż godzinę - dwie odpoczął, ale jak na razie nie zdarzyło się, żeby np. wymiotował bo (kolokwialnie określając) mu się zawartość żołądka wzburzyła po np. zabawie z kolegą.
Tak sobie myślę, że żywienie naturalne to nie jest jakaś fanaberia a zwyczajnie rozsądne podejście, no bo jeśli sama nie jadam śmieciowego żarcia, to dlaczego miałabym takie pakować w czworonożnego członka rodziny? To by była conajmniej hipokryzja :)

ODPOWIEDZ